O mnie
Mówi o sobie: Jestem globtroterem,
chociaż nie podróżuje,
Mówi o sobie: Jestem tolerancyjny,
chociaż jest przeciwnikiem homoseksualizmu,
Mówi o sobie: Jestem erudytą,
chociaż do niedawna nie wiedział co to znaczy
Mówi tak ponieważ wie więcej niż niejeden podróżnik. Mówi tak ponieważ brak akceptacji dla homoseksualistów to NIE oznaka nietolerancji – to naturalny odruch wobec rzeczy nie etycznych (zachowania odwrotne – używając eufemizmu – to zwykły permisywizm). Mówi tak ponieważ ćwiczy dykcję, by kiedyś móc stanąć na szczycie świata i z wdziękiem powiedzieć JESTEM ERUDYTĄ.
Eksploracja …
Od dawna używam terminu eksplorator, od łac. exploratio, czyli badanie, poszukiwanie, odkrywanie czegoś. W Polsce jest on rzadko stosowany, a szkoda bo oddaje we właściwy sposób sens niektórych podróży. Eksplorator, czyli geograf pracujący w terenie, sumiennie przygotowujący swoją wyprawę. Niczego nie pozostawia przypadkowi, bo wie, że to może pokrzyżować jego plany. Ucieka od turystycznego zgiełku, wtapia się w lokalną społeczność, podgląda, nawiązuje kontakt z tubylcami. Szuka obiektywnej rzeczywistości. To na mapie eksploratora zaznaczony jest prawdziwy szlak karawany „azalai” w Mali, niedostępna bagnista dżungla Papui Zachodniej, rzeka Kongo którą płynął Joseph Condrad, czy majestatyczne ściany lodowca Perito Moreno w Patagoni. A także kanał Casiquiare, znany z wyprawy eksploracyjnej przyrodnika Alexandra von Humboldta, badającego w 1799 roku Amazonię…
Eksploracja to spotkanie z nieznanym, gdzie nagromadzenie wydarzeń budzi wzruszenie i dostarcza niezapomnianych przeżyć.
Wychowany na literaturze podróżniczo-poznawczej, która zaszczepiła we mnie takie kryteria jak prawość, szlachetność, wierność i sprawiedliwość, ze zdumieniem przyjąłem opinię wielkiego antropologa Claude’a Levi-Straussa, który w Smutku tropików napisał:
„Nienawidzę podróży i podróżników”
„Podróży prawdziwej”, czyli do miejsc nie tkniętych przez naszą cywilizację, przeciwstawia on podróż dzisiejszą, zepsutą. Dołącza się do tego chór malkontentów podtrzymujących, że współczesny podróżnik nie wie już, gdzie pojechać, bo cała planeta znajduję się w szponach turystyki.
Ponieważ zwykle widzę butelkę do połowy pełną, a nie w połowie pustą, jestem przekonany, że na progu trzeciego tysiąclecia jest jeszcze sporo przestrzeni dla pasjonatów „podróży prawdziwej”. Muszą się oni jednak wykazać niezbędnymi istotnymi cechami, jak wyobraźnia i motywacja, hart ducha i wewnętrzna dyscyplina czy umiejętności adaptacyjne i odporność na stres. Podstawowym wymogiem jest czas, który trzeba mieć do dyspozycji, no i oczywiście pieniądze. . .
Jacek Pałkiewicz „Sztuka Podróżowania”

Ten artykuł znaleziono szukając poniższych fraz:
- przyrodnik eksplorator


